W hodowli świerszczy i karaczanów bardzo łatwo o bałagan. Resztki pokarmu, odchody i martwe osobniki szybko się gromadzą, co nie tylko pogarsza warunki bytowe karmówki, ale może prowadzić do powstawania pleśni, roztoczy, namnażania się bakterii i pojawienia się nieprzyjemnego zapachu. Utrzymanie czystości w takiej hodowli bywa więc sporym wyzwaniem – szczególnie wtedy, gdy skala hodowli rośnie.
W takiej sytuacji z pomocą przychodzą prosionki – niewielkie lądowe skorupiaki z rzędu równonogów (Isopoda), coraz częściej wykorzystywane w terrarystyce. Choć przez wielu nadal niedoceniane, pełnią one niezwykle ważną rolę jako naturalna „ekipa sprzątająca”. Dzięki swojej aktywności porządkują środowisko hodowli, ograniczając rozwój szkodliwych mikroorganizmów i wspomagając utrzymanie czystości – bez użycia chemii oraz częstych interwencji hodowcy.
Prosionki jako ekipa sprzątająca hodowlę owadów
Naturalna dieta prosionków obejmuje rozkładającą się materię organiczną, co czyni je idealnymi „czyścicielami” w pojemnikach, gdzie gromadzą się odchody, resztki karmy oraz padłe owady.
Dzięki swojej aktywności:
- Usuwają martwe owady i resztki pokarmu, które mogłyby szybko zacząć pleśnieć lub przyciągać roztocza i muchówki.
- Ograniczają rozwój pleśni i bakterii, żywiąc się materiałem organicznym zanim stanie się on źródłem problemów.
- Stabilizują mikrośrodowisko hodowlane, pomagając utrzymać podłoże w lepszym stanie przez dłuższy czas.
- Minimalizują konieczność częstego sprzątania – co szczególnie docenią hodowcy utrzymujący większe ilości karmówki.
Co ciekawe, niektóre zwierzęta karmione owadami – jak niektóre jaszczurki, żaby czy ptaszniki – mogą również traktować prosionki jako urozmaicenie diety. Choć nie są one głównym składnikiem karmy, mogą pełnić funkcję dodatkowego, naturalnego źródła białka.
Z jakimi owadami mogą mieszkać prosionki?
Prosionki można z powodzeniem łączyć z wieloma popularnymi gatunkami owadów karmowych. Dobrze sprawdzają się w hodowlach, gdzie nie są narażone na zjedzenie lub nadmierne wysuszanie.
Najczęściej mieszkają wspólnie z:
Karaczanami – np. karaczanami argentyńskimi (Blaptica dubia) lub karaczanami tureckimi (Shelfordella lateralis). Te owady żyją przy ziemi, często zostawiają po sobie resztki, które prosionki chętnie zjadają.
Świerszczami – np. domowymi (Acheta domesticus), bananowymi (Gryllodes sigillatus). Trzeba jedynie zadbać o oddzielną, wilgotną strefę dla prosionków.
Mącznikami i drewnojadami – larwy mącznika młynarka (Tenebrio molitor) oraz drewnojada (Zophobas morio) nie zagrażają prosionkom, a zostawiają sporo resztek do rozłożenia.
Skoczogonkami (springtails) – można je trzymać razem z prosionkami w systemach bioaktywnych, choć pełnią podobną funkcję – często się uzupełniają.
Ważne, by unikać zestawiania prosionków z owadami drapieżnymi lub agresywnymi, które mogłyby je zjadać w nadmiarze – np. larwy niektórych chrząszczy lub bardzo żarłoczne świerszcze. W takich przypadkach lepiej zapewnić prosionkom kryjówki i dobrze oddzielone strefy mikroklimatyczne.
Jakich warunków wymagają prosionki?
Prosionki są dość odporne i łatwe w utrzymaniu, ale jak każde żywe stworzenie, mają swoje podstawowe wymagania środowiskowe. Powinniśmy zadbać o:
Wilgotność – potrzebują stałego dostępu do wilgotnej strefy w pojemniku; najlepiej sprawdza się mech, mokre liście lub kawałki kory, które należy regularnie zraszać wodą.
Podłoże – optymalna jest mieszanka torfu kokosowego, włókna kokosowego, liści i kawałków kory; dobrze trzyma wilgoć i umożliwia ukrywanie się.
Wapń – prosionki do budowy pancerzyka potrzebują wapnia; warto dosypywać zmielone skorupki jajek, sepię lub specjalny suplement.
Temperaturę – większość gatunków najlepiej czuje się w zakresie 20–25°C; dobrze funkcjonują w temperaturze pokojowej.
Kryjówki – uwielbiają ukrywać się w zakamarkach; idealne będą fragmenty kory, kartony po jajkach, rolki po papierze.
Wentylację – potrzebują świeżego powietrza; pojemnik powinien mieć dobrą wentylację, by zapobiec pleśni i zapewnić cyrkulację powietrza.
Gdzie kupić prosionki?
Prosionki można kupić w różnych miejscach – zarówno przez internet, jak i stacjonarnie. Najwygodniejszą opcją dla większości hodowców są sklepy terrarystyczne online, gdzie można znaleźć zarówno prosionki użytkowe, idealne do sprzątania w hodowlach karmówki (np. Porcellionides pruinosus), jak i dekoracyjne odmiany o efektownym wyglądzie, takie jak „Rubber Ducky”, „Magic Potion” czy „Zebra”. Ceny prosionków zaczynają się już od około 10–20 zł za grupę 10–20 osobników, ale bardziej ozdobne gatunki mogą kosztować nawet 100–200 zł za kilka osobników.
Alternatywą są hodowcy prywatni, którzy sprzedają prosionki na portalach ogłoszeniowych (np. OLX, Allegro) oraz w grupach tematycznych na Facebooku. Często oferują oni niższe ceny, na poziomie 5–15 zł za startową grupę, ale warto upewnić się, że zwierzęta pochodzą z zadbanej hodowli i są zdrowe.
Podczas kupna prosionków warto zwrócić uwagę na ich kondycję – powinny być ruchliwe, aktywne i przebywać w wilgotnym, zadbanym podłożu. W przypadku zamówień online, szczególnie zimą, dobrze jest sprawdzić, czy sprzedawca dołącza do przesyłki ogrzewacz (tzw. heat pack), który zabezpiecza zwierzęta przed wychłodzeniem w transporcie.




Fajny pomysł muszę spróbować.